Turystycznie po lesie
Żagań to nie tylko rajdy. Z roku na rok w Polsce rośnie liczba właścicieli pojazdów terenowych, a co za tym idzie następuje coraz bardziej agresywna penetracja obszarów leśnych. Bardzo często w sposób nieświadomy niszczone są cenne okazy flory i naruszane strefy ochronne i ostoje zwierzyny. Urząd Miasta oraz czołowy polski kierowca rajdowy Albert Gryszczuk zaprojektowali turystyczną trasę offroadową, która przebiegać ma po drodze czynnego poligonu wojskowego i w porównaniu z prowadzonymi przez wojsko działaniami w minimalnym stopniu wpłynie na środowisko. Trasa będzie dostępna tylko w soboty i niedzielę, a natężenie ruchu przewidywane jest na 25 do 45 pojazdów na dobę (quady, motocykle, samochody).
W uzgodnieniu z Nadleśnictwem oraz Komendą Ośrodka Szkoleniowego Wojsk Lądowych trasa została tak zaprojektowana aby w 100% chronić miejsca cenne przyrodniczo. Pojazdy poruszać się będą po czynnych drogach czołgowych oraz pasie ppoż. Bardzo istotnym aspektem projektu jest ochrona terenów cennych przyrodniczo poprzez skierowanie nielegalnego ruchu pojazdów terenowych w wyznaczone miejsce. Projekt to odpowiedź na ten problem, a technika chowania głowy w piasek przez niektóre instytucje i udawanie, że problem ten nie istnieje, w jeszcze większym stopniu doprowadzi do degradacji środowiska
i zagrozi chronionym gatunkom.
Szansa na promocję
Uporządkowanie tego stanu ma umożliwić projekt OFFROAD 44 (nazwa nawiązuje do słynnej „Rout 66"), wykorzystując w tym celu nowoczesne technologie internetowe. Istotną częścią projektu jest promocja regionu i miasta Żagań jako unikalnego w skali Europy miejsca do uprawiania sportu offroadowego. Ważnym elementem jest legalność projektu. Żagań ma okazję stać się jedynym takim miejscem w Europie, gdzie jazda bezdrożami poligonów i lasów będzie całkowicie legalna i bezpieczna (dla uczestników i środowiska).
Idea projektu jest bardzo prosta. Za udostępnienie wyznaczonego terenu pasjonaci płacą za „bilet wstępu", aby realizować swoje zainteresowanie. Coraz większa popularność ekstremalnych sportów motorowych sprawia, że stajemy przed wielkim wyzwaniem.
W Europie jest tylko jedno podobne miejsce, gdzie na taką skalę można legalnie pojeździć terenówką. To specjalny tor offroadowy w pobliżu Manchesteru w Anglii. Żagań ma szansę dołączyć do tego nielicznego grona.
komentarze